poniedziałek, 6 marca 2017

DailyArt-codzienna dostawa dzieł sztuki

(Grandma Moses, It's a beautiful world)

Jak rozmawiać z maluchami o sztuce? Kiedy zacząć?
Od tygodnia  korzystam z DailyArt. To aplikacja, która zaopatruje użytkownika w codzienną porcję sztuki: dzieło+ fakty na jego temat, po angielsku. W 2012 roku DailyArt zostało uznane przez portal The Next Web najlepszą aplikacją edukacyjną. Super, bo z Polski. Autorkę- Zuzę Stańską i zespół Moiseum można spotkać TUTAJ.

(Diego Rivera, The flower carrier)

Nigdy nie jest za wcześnie, by podjąć temat sztuki z dziećmi. Nie chodzi o to, by tworzyć w umysłach małych ludzi kartotekę kanonu dzieł. Albo listy sławnych nazwisk. To tylko wartość dodana. Dzieci uwielbiają "dorosłe rzeczy", czemu by więc tego nie wykorzystać? Ważne, by małe oczy zobaczyły estetykę, z którą nie zetkną się na MiniMini. Niech zrozumieją, że pojęcie piękna i brzydoty są względne, że coś może się komuś bardzo podobać, a komuś innemu wcale. I że tak jest dobrze.

(P.S. Kroyer, Summer Evening on the Skagen Southern Beach)

Ciekawy tekst o podejmowaniu tematu sztuki z dziećmi TUTAJ. Dobrze zaopatrzyć się w literaturę dziecięcą prezentującą dzieła wybrane pod kątem małego odbiorcy. Będą też podparciem merytorycznym dla nas-dorosłych. Moi faworyci to:

1. Magia obrazu. Kraina lenistwa. Beata Lejman, wydawnictwo Media Rodzina 2010.

Obszerna recenzja TUTAJ.
2. Opowieść o arcydziełach malarstwa.Charlie Ayres, wydawnictwo Bosz

3. Od Giotta do Van Gogha. Charlie Ayres, wydawnictwo Bosz


Recenzje dwóch powyższych TUTAJ.

Co zaproponować najmłodszym prócz fragmentu opracowania? Jak pracować z malarstwem? 
- nim przystąpisz do zmasowanego ataku faktami, zapytaj po prostu: "Podoba Ci się? Dlaczego?" Własne wrażenia dziecka są najważniejsze. Dadzą początek osobistej relacji ze sztuką
- poszukajcie ciekawych szczegółów, pobawcie się skojarzeniami
- podaj tytuł utworu i autora. Może Waszym zdaniem obraz powinien być inaczej nazwany? Dlaczego?
- przypatrzcie się kolorom. Jaki wprowadzają nastrój? Z młodszymi dziećmi można bawić się po prostu w ich nazywanie. Dla najmłodszych oczu warto wybierać obrazy o kontrastowych barwach. Najlepiej je widzą.
- jak można pobawić się dziełem? Czy można wykonać podobne? Lub zastosować podobną technikę?
- może uda się wydrukować czarno-białą kopię i pokolorować?
-dowiedzcie się, czy w okolicznych muzeach zobaczyć można malarstwo tego samego autora?
-zaproponujcie wycieczkę do muzeum/galerii sztuki. I zróbcie z tego prawdziwą przygodę! Dobrze wybrać słoneczny dzień dla zwielokrotnienia dobrego nastroju, a po zwiedzaniu kawiarnia!

W sieci roi się od arcydzieł w formie kolorowanek, np. piękne art nouveau TUTAJ lub też obszerny zbiór uporządkowany wedle malarzy TUTAJ. Wybierzcie prace swoich ulubionych artystów i stwórzcie własną galerię przedpokojową. Jeśli akurat spodziewacie się gości, będzie niespodzianka! A może by tak quiz z historii sztuki dla dorosłych? Dzieciaki -pękną z dumy :)


sobota, 28 stycznia 2017

listy pierwiosnkowe w walentynki

Kto lubi walentynki? Nigdy za nimi specjalnie nie przepadałam, choć pamiętam, że szkolna poczta walentynkowa napawała mnie nadzieją i rozpoczynała wiosnę- moją prywatną w głowie.


Jest w Danii stara tradycja sięgająca początków siedemnastego wieku. Na miesiąc przed Wielkanocą krewni i przyjaciele posyłają sobie własnoręcznie wykonane listy, podobne do naszych wycinanek kurpiowskich. Zapisują na nich krótkie rymowanki, najczęściej o tematyce wiosenno-świątecznej i podpisują kropkami: liczba znaków odpowiada liczbie liter nadawcy. Listy trafiają do odbiorców pocztą tradycyjną, a zadaniem obdarowanych jest odgadnąć autora dzieła. Jeśli im się to nie uda, winni podarować nadawcy czekoladowe jajko!  Uważam, iż tradycję tę należy bezzwłocznie zakorzenić w narodzie, choćby ze względu na nagrodę.

Jak wykonać list-zagadkę? Nic prostszego. Potrzebujemy:
-kartkę papieru
-nożyczki
-długopis

Kartkę składamy w ten sposób, by wyciąć z niej kwadrat, a następnie składamy ją dwukrotnie na pół po przekątnej, jak na ilustracji poniżej. Następnie puszczamy wodze fantazji i pozwalamy nożyczkom chwilę poszaleć, bo po rozłożeniu efekt wow gwarantowany. Jeśli chcemy nadać całości kształt koła, po złożeniu kartki ( a przed szaleństwem), ścinamy rogi w miejscu, gdzie strony się łączą. nawet, jeśli przytnie się róg, którego nie należy, ścinać, będzie dobrze (lecz nie okrągło).


źródło: www.blog.bog-ide.dk

Ostatni krok to zamieścić wiadomość tam, gdzie się da. Co Państwo powiedzą na taką walentynkę? 


źródło: www.hendesverden.dk

źródło: pinterest

źródło:rimogremser.dk

O czym rozmawiać z dziećmi przy realizacji zadania:
- tradycja wysyłania listów-walentynek (znana na zachodzie i południu Europy już w średniowieczu) i postać św. Walentego- patrona zakochanych i chorych umysłowo (zdaje się, że jest coś, co łączy oba stany...)
- polskie tradycje związane z Wielkanocą (W Niedzielę Palmową do kościoła przynosi się Palemki. Malowanie jaj - kraszanek, pisanek. W Wielką Sobotę do koszyków wkłada się: jaja, szynkę, wędliny, chrzan, chleb, sól i inne smakołyki. Tak przygotowane kosze, ładnie udekorowane, zanosi się do kościołów na święcenie potraw czyli święconkę.W niedzielę Wielkanocną uroczyste śniadanie wielkanocne - dzielenie się święconym jajkiem. Je się również białą kiełbasę, żurek, mazurki, baby, paschę. W Poniedziałek Wielkanocny - dyngus - lanie wodą dziewcząt.)
- warto przypomnieć zasady funkcjonowania instytucji tradycyjnej poczty
- czym jest filatelistyka? Tak wygląda Penny Black- najstarszy znaczek pocztowy świata (1840r.):

źróło: wikimedia

czwartek, 17 listopada 2016

kółka i okręgi, czyli jesienny spacer

Za oknem wiadomo co, ledwo chce się wyściubić nos spod tego, pod czym właśnie zalega się na kanapie. I ogląda Domisie. Podwyższają nam ilość endorfin, a dziś zainspirowały do spaceru-z-konkretnym-zadaniem.
W odcinku pt. "Kółka i kółeczka" kolorowe stworki dowiadują się, że istnieją koła i okręgi, a Teofil podpowiada, że można szukać ich wszędzie wkoło siebie. Zabawa spodobała się domowemu Dwulatkowi, więc ruszyliśmy na poszukiwania.
Zupełnie przypadkiem, przechodziliśmy obok kasztanowca i tam zabawa się urwała. Za to w domu mieliśmy gwarantowane ręce pełne roboty i żadnych szans na nudne jesienne popołudnie.



środa, 15 czerwca 2016

Rabarbar!


Kiedyś rabarbar znaleźć można było w większości ogrodów zarówno polskich jak i  europejskich. Szwedzi, na przykład, kojarzą go z latem i beztroską dzieciństwa i zajadają się nim  ciastach, kompotach, lodach i "kremie", czyli czymś na kształt kisielu, bardzo słodkiego i aromatycznego- idealnego dodatku do deserów lub deser sam w sobie (z odrobiną bitej śmietany lub lodami waniliowymi.... Mniam!)


Uprawa rabarbaru z nasion 
Dobrze mieć w ogrodzie choćby trzy egzemplarze. Można pokusić się o uprawę z nasion- duża frajda dla dzieci, bo czas oczekiwania na wschody jest niedługi, rośliny szybko rosną, a kolor ich liści przyprawia o cieknącą ślinkę! Istnieje jednak kilka trudności, z którymi trzeba będzie się zmierzyć nim roślina trafi na docelową grządkę. Oto przepis na rabarbar z nasion:
1. wiosną należy wysiać kilka-kilkanaście nasion, ponieważ nie wszystkie siewki wykazują cechy rośliny matki i nadają się do dalszej uprawy
2. młoda roślina powinna pierwszą zimę spędzić nie w gruncie, lecz w chłodnym pomieszczeniu (ok. 7-12 stopni, podlewanie skąpe, raz w tygodniu). Liście jesienią zamrą, usuwamy je i nie martwimy się. Wiosną pojawi się czerwony punkt, znak, żeby zwiększyć częstotliwość podlewania i szykować docelową grządkę.
3. po ustąpieniu mrozów, wybieramy najlepsze okazy i przeflancowujemy je do gruntu. Myślę, że piękne liście udadzą się nawet w sporym pojemniku na balkonie, pod warunkiem, że w miarę wzrostu rośliny pamiętać będziemy o dostarczaniu substancji odżywczych oraz o podlewaniu, oczywiście, ponieważ wszystkie rośliny doniczkowe są bardziej narażone na przesuszenie bryły korzeniowej niż ich rabatowe koleżanki.

Dwuletnia siewka w towarzystwie mieczyków (i drobnych chwastów:), w przyszłym sezonie zakróluje niepodzielnie na rabacie.


Tarta z rabarbarem i płatkami owsianymi
Proponuję ciasto na piknik lub wakacyjne przyjęcie dla dzieci. Smakuje latem i zakłada nieodzowne towarzystwo lodów śmietankowych :) W sam raz, by wypiekać razem z dziećmi i dla dzieci, bo nie zawiera w składzie jaj (żadnych szans na przyczajoną pałeczkę salmonelli) oraz proszku do pieczenia. Poza tym, nikt tak nie poukłada kruszonki na owocach, jak rączki małych pomocników. Dodatkowa zaleta: łatwość wykonania i bardzo krótka lista składników.

Czas wykonania: 15 min.+1 godzina pieczenie
Składniki na 6-8 porcji:
Ciasto:
2 dl mąki pszennej
2 dl płatków owsianych 
2 szczypty soli w płatkach (zwykła też się sprawdzi)
175 g masła prosto z lodówki
2 dl cukru
Nadzienie:
400 g rabarbaru
1 jabłko (średniej wielkości)
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
opcjonalnie miód, melasa lub cukier do smaku, by nadzienie było mniej kwaskowe
(2 dl=200 ml, czyli niepełna szklanka)

Przygotowanie:
1.zmieszać mąkę, płatki, cukier, sól i masło, wyrobić kruszonkę
2. pokroić drobno rabarbar, obrać i pokroić w kostkę jabłko, zmieszać z mąką i cukrem
3. połowę ciasta wyłożyć na dno blachy wyłożonej papierem do pieczenia (średnica 26 cm), wyłożyć nadzienie, przykryć pozostałą kruszonką
4. piec w dolnej części piekarnika w 175 stopniach przez około godzinę, aż góra ciasta zacznie nabierać złotego koloru.

Smacznego!


Szwedzki krem z rabarbaru

ok.700 g rabarbaru  (pokrojonego w kawałki ok. 2cm długości)
400 ml wody
pół szklanki cukru
2,5 łyżki mąki ziemniaczanej

Zagotować wodę z cukrem, wrzucić rabarbar, ugotować do miękkości, na koniec dodać mąkę ziemniaczaną rozmieszaną w odrobinie zimnej wody. Zagotować i voila- jak w Bullerbyn! Szwedzi posypują przestudzony krem cukrem lub polewają melasą i podają z mlekiem.

O czym rozmawiać z dziećmi przy okazji pracy z rabarbarem?

1. Co to wegetacja (okres wzrostu i rozwoju roślin), wskazać na zamieranie liści bylin wieloletnich jesienią, wskazać na spichrzowe właściwości korzenia.
2. Budowa liścia (brzeg liścia, nerw główny, nerwy poboczne, ogonek liścia, który w wypadku rabarbaru nazywamy błędnie łodygą).
3. Sezonowość warzyw i owoców oraz ich wartości odżywcze. Ważne, dla zdrowia, nie tylko dla smaku!















niedziela, 18 października 2015

Angielski na angielską pogodę ( cz.1 dla przedszkolaków i uczniów nauczania początkowego)

Gdy za oknem angielska pogoda, warto poćwiczyć angielski ze Słowakami :)  Znalazłam naprawdę godną polecenia (słowacką) stronę poświęconą nauczaniu najmłodszych. Interaktywne gry- bardzo łatwe w obsłudze w prosty sposób uczą słownictwa zebranego tematycznie oraz prostych, przydatnych konstrukcji zdań, przemycanych w międzyczasie. Zajrzyjcie, bo warto: Gry interaktywne.

                         Dla najmłodszych (wystarczy znajomość kolorów i instrukcja mamy do zadania):

Dla najmniejszych, małych i średnich dzieci dużo prostych, edukacyjnych zabaw, jak np.





W zakładkach po prawej stronie tu znajdziecie propozycje kilku piosenek oraz bajek, których można słuchać, mając na kolanach polskojęzyczną wersję książki z obrazkami, które pomogą maluchowi zrozumieć słuchaną treść.




wtorek, 10 marca 2015

Ogrodnictwo dla dzieci- pyszna zabawa


Wiosna! Czas dobry na wszystko, w szczególności zaś na rozpoczęcie prac ogrodniczych, zarówno na grządkach, jak i na parapetach. Znalazłam świetny artykuł z pomysłami na ogród dla najmłodszych, w którym proste rady jak:
-zrobić warzywnik wigwam, w którym można się bawić, zrywając jednocześnie warzywa lub owoce z pnączy, porastających konstrukcję
- stworzyć kryjówkę ze słoneczników lub kukurydzy
- wyhodować własne rozsady
- zrobić głowę z zielonymi włosami
- pomysłowo posiać rzeżuchę
- planować ogród dla dzieci
- wybrać rośliny i dlaczego takie
Cały artykuł znajduje się tu: ogrodowisko.pl Zamierzam dać się zainspirować w tym sezonie!
Na parapecie dziecięcego okna też można uprawiać warzywnik, albo nawet sad, na dodatek egzotyczny. Miasto dzieciom pokazuje, jak posadzić pestkę awokado (więcej ogrodniczych konkretów tu: poradnikogrodniczy.pl)
Zdjęcie pochodzi ze strony miastodzieciom.com


Ważne, by dzieci mogły obserwować proces kiełkowania, więc może uprawa w słoiku? Niestety, awokado w doniczce raczej wyda owoców, potrzebne byłyby warunki uprawowe zbliżone do tych panujących w palmiarni. Ale! zabawa z kiełkującą pestką i tak jest przednia!

źródło:zszywka.pl

Wdzięcznym zielem do uprawy przez najmłodszych jest szczypior z cebuli. Dzieci wprost zachwyca fakt, że cebula, zwyczajowo w piórach na pomidorze, ma jeszcze inne, pożyteczne funkcje:) Oto, jak te funkcje zielenią się na naszym kuchennym stole, (a potem na kanapce i w jajecznicy):

Podsumowując, kilka zasad ogrodnictwa dla dzieci, którego podstawą i warunkiem  koniecznym jest dobra zabawa:
- pozwól dzieciom planować ich ogród, przeglądać katalogi nasienne, wybierać uprawy (odpowiednio sprawami kierując, ale tak, by niczego nie narzucać)
- dzieci uwielbiają mieć własne narzędzia ogrodowe!
- lepiej wybierać do uprawy warzywa niż kwiaty, więcej zabawy dla najmłodszych z późniejszą konsumpcją własnej grządki
- jeśli nie ma dostępu do grządek, niech grządką stanie się parapet, wszystko by wykorzystać potencjał edukacyjny, jaki ma w sobie uprawa roślin  na jedzenie
- warto wybierać rośliny, których wegetacja jest dość szybka (by nie wystawiać cierpliwości małych na próbę): rzodkiew, fasola, sałata, fasolka szparagowa, no i oczywiście rzeżucha i szczypiorek! Na ziemniaki, groszek zielony, słonecznik, dynię ogórki i pomidory trzeba nieco dłużej poczekać. Warto!
- można zaproponować dziecku ogródek tematyczny, np. zioła do pizzy, albo zestaw potrzebny do ulubionej sałatki, ciekawe inspiracje nasienne tu: www.slowlifepolska.pl
- a może zachować nieco ze zbiorów dla zimowych głodomorów i poczęstować wygłodniałe ptaki nasionami słonecznika z własnych grządek? Podwójnie świetna zabawa :)

I jeszcze inspiracje fotograficzne z pintrest'u:











wtorek, 24 lutego 2015

Gdzie szukać mądrych książek dla dzieci?

Powszechnie wiadomo, że czytanie rozwija wyobraźnię, kształtuje osobowość, ubogaca zasoby językowe, uczy, bawi i wzrusza oraz że nie sposób przecenić czytania dzieciom.
Pojawia się  tylko pytanie: co? Myślę, że jak czytać, to sięgać po dobre, mądre lektury, które nie boją się podejmowania trudnych pytań, opowiadają w sposób łagodny i estetyczny (szata graficzna jest dla mnie bardzo ważna- przecież obraz to język sam w sobie).

Strony, które mogą być pomocą w  poszukiwaniu niebanalnej literatury dla dzieci w różnym przedziale wiekowym:
Ksiażki na czacie- To Aleks Krysztofiak. Jego bloga wyróżniono całym mnóstwem nagród krajowych i europejskich. Autora zaś Duży Format okrzyknął jednym z 20 najbardziej wpływowych nastolatków 2014 roku. Bardzo dużo czyta i chętnie dzieli się swoimi wrażeniami z lektury. Strona prowadzona profesjonalnie, przejrzysta, łatwo dotrzeć do wybranej kategorii wiekowej  (0-15 lat) lub poszukiwanej tematyki (z uwzględnieniem komiksów). Polecam bloga tym bardziej, że recenzje okiem nastolatka (nie tak dawno przecież dziecka)  to zawsze inna optyka niż recenzje pisane przez dorosłych.

Mama czyta- trzy mamy czytają swoim dzieciom, sprawdzając, które książki trzeba znać i dlaczego warto. Podział na "tematycznie" i "wiekowo" ułatwia przeszukiwanie zasobów. Solidne miejsce w sieci. 


Wilcze lektury- wilkiem też jest mama, tym razem w pojedynkę. Mama czytuje literaturę dziecięcą swojemu synowi z iście wilczym apetytem. Niestety, trudno nawiguje się po stronie, kiedy szukamy książki o konkretnym temacie lub dla dziecka w konkretnym wieku.

Wydawnictwo Eneduerabe- moje ulubione, bo pełne Skandynawii:) Nasi północni sąsiedzi piszą dla dzieci jak dla dorosłych, nie uchylają się przed trudnymi tematami, a wszystko w takim klimacie, jaki lubię. Dodam, że książki szwedzkojęzyczne opatrzone są przekładem Hanny Dymel-Trzebiatowskiej, która, moim zdaniem, jest wybitną specjalistką w tej dziedzinie. Strona przejrzyście informuje o tematyce (z uwzględnieniem spraw emocji oraz tabu) oraz kategoriach wiekowych, poczynając od 1+.

Wydawnictwo Tashka- ujmuje mnie pięknem grafik. Lubię za "Małych opowiadaczy." 



Wydawnictwo Dwie Siostry- zabawne i bardzo kolorowe ilustracje, oryginalnie podejmowane tematy, uczta dla wyobraźni. Jasna informacja o przedziałach wiekowych, autorach, tytułach i seriach. Poniżej kilka ilustracji z książek wydawnictwa (do pobrania tu):