gry i zabawy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 czerwca 2016

Rabarbar!


Kiedyś rabarbar znaleźć można było w większości ogrodów zarówno polskich jak i  europejskich. Szwedzi, na przykład, kojarzą go z latem i beztroską dzieciństwa i zajadają się nim  ciastach, kompotach, lodach i "kremie", czyli czymś na kształt kisielu, bardzo słodkiego i aromatycznego- idealnego dodatku do deserów lub deser sam w sobie (z odrobiną bitej śmietany lub lodami waniliowymi.... Mniam!)


Uprawa rabarbaru z nasion 
Dobrze mieć w ogrodzie choćby trzy egzemplarze. Można pokusić się o uprawę z nasion- duża frajda dla dzieci, bo czas oczekiwania na wschody jest niedługi, rośliny szybko rosną, a kolor ich liści przyprawia o cieknącą ślinkę! Istnieje jednak kilka trudności, z którymi trzeba będzie się zmierzyć nim roślina trafi na docelową grządkę. Oto przepis na rabarbar z nasion:
1. wiosną należy wysiać kilka-kilkanaście nasion, ponieważ nie wszystkie siewki wykazują cechy rośliny matki i nadają się do dalszej uprawy
2. młoda roślina powinna pierwszą zimę spędzić nie w gruncie, lecz w chłodnym pomieszczeniu (ok. 7-12 stopni, podlewanie skąpe, raz w tygodniu). Liście jesienią zamrą, usuwamy je i nie martwimy się. Wiosną pojawi się czerwony punkt, znak, żeby zwiększyć częstotliwość podlewania i szykować docelową grządkę.
3. po ustąpieniu mrozów, wybieramy najlepsze okazy i przeflancowujemy je do gruntu. Myślę, że piękne liście udadzą się nawet w sporym pojemniku na balkonie, pod warunkiem, że w miarę wzrostu rośliny pamiętać będziemy o dostarczaniu substancji odżywczych oraz o podlewaniu, oczywiście, ponieważ wszystkie rośliny doniczkowe są bardziej narażone na przesuszenie bryły korzeniowej niż ich rabatowe koleżanki.

Dwuletnia siewka w towarzystwie mieczyków (i drobnych chwastów:), w przyszłym sezonie zakróluje niepodzielnie na rabacie.


Tarta z rabarbarem i płatkami owsianymi
Proponuję ciasto na piknik lub wakacyjne przyjęcie dla dzieci. Smakuje latem i zakłada nieodzowne towarzystwo lodów śmietankowych :) W sam raz, by wypiekać razem z dziećmi i dla dzieci, bo nie zawiera w składzie jaj (żadnych szans na przyczajoną pałeczkę salmonelli) oraz proszku do pieczenia. Poza tym, nikt tak nie poukłada kruszonki na owocach, jak rączki małych pomocników. Dodatkowa zaleta: łatwość wykonania i bardzo krótka lista składników.

Czas wykonania: 15 min.+1 godzina pieczenie
Składniki na 6-8 porcji:
Ciasto:
2 dl mąki pszennej
2 dl płatków owsianych 
2 szczypty soli w płatkach (zwykła też się sprawdzi)
175 g masła prosto z lodówki
2 dl cukru
Nadzienie:
400 g rabarbaru
1 jabłko (średniej wielkości)
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
opcjonalnie miód, melasa lub cukier do smaku, by nadzienie było mniej kwaskowe
(2 dl=200 ml, czyli niepełna szklanka)

Przygotowanie:
1.zmieszać mąkę, płatki, cukier, sól i masło, wyrobić kruszonkę
2. pokroić drobno rabarbar, obrać i pokroić w kostkę jabłko, zmieszać z mąką i cukrem
3. połowę ciasta wyłożyć na dno blachy wyłożonej papierem do pieczenia (średnica 26 cm), wyłożyć nadzienie, przykryć pozostałą kruszonką
4. piec w dolnej części piekarnika w 175 stopniach przez około godzinę, aż góra ciasta zacznie nabierać złotego koloru.

Smacznego!


Szwedzki krem z rabarbaru

ok.700 g rabarbaru  (pokrojonego w kawałki ok. 2cm długości)
400 ml wody
pół szklanki cukru
2,5 łyżki mąki ziemniaczanej

Zagotować wodę z cukrem, wrzucić rabarbar, ugotować do miękkości, na koniec dodać mąkę ziemniaczaną rozmieszaną w odrobinie zimnej wody. Zagotować i voila- jak w Bullerbyn! Szwedzi posypują przestudzony krem cukrem lub polewają melasą i podają z mlekiem.

O czym rozmawiać z dziećmi przy okazji pracy z rabarbarem?

1. Co to wegetacja (okres wzrostu i rozwoju roślin), wskazać na zamieranie liści bylin wieloletnich jesienią, wskazać na spichrzowe właściwości korzenia.
2. Budowa liścia (brzeg liścia, nerw główny, nerwy poboczne, ogonek liścia, który w wypadku rabarbaru nazywamy błędnie łodygą).
3. Sezonowość warzyw i owoców oraz ich wartości odżywcze. Ważne, dla zdrowia, nie tylko dla smaku!















wtorek, 10 marca 2015

Ogrodnictwo dla dzieci- pyszna zabawa


Wiosna! Czas dobry na wszystko, w szczególności zaś na rozpoczęcie prac ogrodniczych, zarówno na grządkach, jak i na parapetach. Znalazłam świetny artykuł z pomysłami na ogród dla najmłodszych, w którym proste rady jak:
-zrobić warzywnik wigwam, w którym można się bawić, zrywając jednocześnie warzywa lub owoce z pnączy, porastających konstrukcję
- stworzyć kryjówkę ze słoneczników lub kukurydzy
- wyhodować własne rozsady
- zrobić głowę z zielonymi włosami
- pomysłowo posiać rzeżuchę
- planować ogród dla dzieci
- wybrać rośliny i dlaczego takie
Cały artykuł znajduje się tu: ogrodowisko.pl Zamierzam dać się zainspirować w tym sezonie!
Na parapecie dziecięcego okna też można uprawiać warzywnik, albo nawet sad, na dodatek egzotyczny. Miasto dzieciom pokazuje, jak posadzić pestkę awokado (więcej ogrodniczych konkretów tu: poradnikogrodniczy.pl)
Zdjęcie pochodzi ze strony miastodzieciom.com


Ważne, by dzieci mogły obserwować proces kiełkowania, więc może uprawa w słoiku? Niestety, awokado w doniczce raczej wyda owoców, potrzebne byłyby warunki uprawowe zbliżone do tych panujących w palmiarni. Ale! zabawa z kiełkującą pestką i tak jest przednia!

źródło:zszywka.pl

Wdzięcznym zielem do uprawy przez najmłodszych jest szczypior z cebuli. Dzieci wprost zachwyca fakt, że cebula, zwyczajowo w piórach na pomidorze, ma jeszcze inne, pożyteczne funkcje:) Oto, jak te funkcje zielenią się na naszym kuchennym stole, (a potem na kanapce i w jajecznicy):

Podsumowując, kilka zasad ogrodnictwa dla dzieci, którego podstawą i warunkiem  koniecznym jest dobra zabawa:
- pozwól dzieciom planować ich ogród, przeglądać katalogi nasienne, wybierać uprawy (odpowiednio sprawami kierując, ale tak, by niczego nie narzucać)
- dzieci uwielbiają mieć własne narzędzia ogrodowe!
- lepiej wybierać do uprawy warzywa niż kwiaty, więcej zabawy dla najmłodszych z późniejszą konsumpcją własnej grządki
- jeśli nie ma dostępu do grządek, niech grządką stanie się parapet, wszystko by wykorzystać potencjał edukacyjny, jaki ma w sobie uprawa roślin  na jedzenie
- warto wybierać rośliny, których wegetacja jest dość szybka (by nie wystawiać cierpliwości małych na próbę): rzodkiew, fasola, sałata, fasolka szparagowa, no i oczywiście rzeżucha i szczypiorek! Na ziemniaki, groszek zielony, słonecznik, dynię ogórki i pomidory trzeba nieco dłużej poczekać. Warto!
- można zaproponować dziecku ogródek tematyczny, np. zioła do pizzy, albo zestaw potrzebny do ulubionej sałatki, ciekawe inspiracje nasienne tu: www.slowlifepolska.pl
- a może zachować nieco ze zbiorów dla zimowych głodomorów i poczęstować wygłodniałe ptaki nasionami słonecznika z własnych grządek? Podwójnie świetna zabawa :)

I jeszcze inspiracje fotograficzne z pintrest'u: